O wszystkim (Reklama: ,)

Bez węgla, zwłaszcza bez wysokoenergetycznego antracytu, kowale nie mogli uzyskać stali na pługi, obręcze do kół i elementy uprzęży, której używali jeźdźcy zwalczający Nici. Łatwo dostępny węgiel, pojawiający się na powierzchni w ogromnych, otwartych pokładach, był prawie na wyczerpaniu. Mistrz Górników Britell, którego cech miał siedzibę w Warowni Crom, zrozumiał, że chcąc nadal wydobywać węgiel, górnicy muszą na nowo nauczyć się dawnych technik kopania chodników i szybów. Na podstawie starych map geologicznych określił położenie kilku obiecujących podziemnych złóż, wybrał najzdolniejszych czeladników i wyznaczył im zadanie sprawdzenia nowych kopalń. Obiecał, że ci, którym się powiedzie, zostaną mistrzami, a ich obozy górnicze przekształcą się w stałe kopalnie ich mistrz zaś będzie dorównywał rangą władcom pomniejszych warowni. Mistrz Britell nikomu nie powiedział, że największe nadzieje wiąże z czeladnikiem Natalonem i grupą pracowitych górników, którzy dołączyli do niego za jego podszeptem.

(Reklama: , )